Nowe infromacje:
Telefon - najlepszy przyjaciel współczesnego pracownika
Dzięki komórce można wszystko: o każdej porze dowiedzieć się, gdzie jest i co robi druga osoba; przejrzeć Internet z dowolnego miejsca w kraju; sprawdzić pogodę; wejść na portal pracy i sprawdzić oferty pracy w kraju i za granicą; wreszcie - skontaktować się z biznesowym partnerem nawet pośrodku gęstej puszczy i prowadzić firmę z hawajskiej plaży. Nikt nie śmie kwestionować przydatności tego gadżetu; wielu przyznaje się otwarcie do uzależnienia od jego możliwości. Ale jak powinna wyglądać idealna komórka dla pracownika?
Bez popadania w science-fiction: powinna być prosta i funkcjonalna, ale pozbawiona zbędnych elementów. Fundowanie pracownikom firmy kosmicznych modeli, wyposażonych w możliwość nagrywania filmów, odtwarzania muzyki i gier, a nawet podłączania się do internetowych komunikatorów, mija się z celem i może dawać kolejne okazje do cyberslackingu - czyli surfowania po Internecie w miejscu pracy. Wielu pracodawców jednak o tym nie pamięta, zakupując nowoczesne telefony, głównie w celu zaimponowania klientowi, który może je przypadkiem zobaczyć.
Być może dobrą ideą byłoby wyprodukowanie modelu "służbowego" - tzn. nowocześnie wyglądającego, o ograniczonych możliwościach, zawierającego tylko niezbędne funkcjonalności. Faktem stało się bowiem przeświadczenie o tym, że wygląd telefonu świadczy o statusie jego posiadacza, a stare modele świadczyłyby o ubóstwie firmy lub o ignorowaniu rzekomych potrzeb pracownika.
Telefony komórkowe będą zwiększać swój wpływ na nasze życie, jednak ich wpływ na życie zawodowy powinien zostać ograniczony. Komórka pozostałaby najlepszym przyjacielem pracownika, jednak nie byłaby już czynnikiem zmniejszającym jego skuteczność. Czy przyszłość przyniesie potrzebne zmiany? Dowiemy się wkrótce.